Korekta to podstawa.
Czy zastanawiałeś się kiedyś dlaczego napisy "konkurencji" pozbawione są błędów wszelkiego rodzaju, a ty choćbyś nie wiem jak się starał nadal nie możesz ich u siebie wyeliminować? Jeśli tak to ten któtki tekst jest właśnie dla Ciebie.
Zanim zacznę tłumaczyć.
Jeśli czytasz ten artykuł, mogę postawić milion na to, że przynajmniej raz w życiu oglądałeś film ściągnięty z sieci, a co za tym idzie korzystałeś z jednego z licznych serwisów udostępniających napisy. Zazwyczaj twój kontakt z subami ograniczał się do ściągnięcia odpowiedniej paczki, rozpakowania zawartości i uruchomienia wraz z filmem. Półtorej godziny oglądania (czasem dłużej czasem krócej) i koniec. A czy wiesz, że abyś mógł obejrzeć ten film w komfortowych warunkach ktoś musiał poświęcić kilka(naście) godzin ciężkiej (tak!) pracy? A może miałeś ochotę sam spróbować swoich sił, ale nie masz pojęcia od czego zacząć? Może też należysz do tych, którzy twierdzą, że to bułka z masłem? Jeśli odpowiedziałeś twierdząco na choć jedno z tych pytań to ten artykuł jest właśnie dla ciebie.
|